Dom Rozwój i rehabilitacja dzieckaNiemowlę nie raczkuje i od razu wstaje: czy trzeba wracać z dzieckiem na podłogę

Niemowlę nie raczkuje i od razu wstaje: czy trzeba wracać z dzieckiem na podłogę

Niemowlę nie raczkuje i od razu wstaje? Wyjaśniamy, kiedy brak raczkowania jest wariantem rozwoju, dlaczego warto wracać do zabawy na podłodze i jakie objawy wymagają konsultacji ze specjalistą.

przez Helen Rinak

Niemowlę nie raczkuje i od razu wstaje — taki przebieg rozwoju może zaniepokoić rodziców, zwłaszcza gdy dziecko zaczyna podciągać się przy meblach, zanim zacznie przemieszczać się na dłoniach i kolanach. Samo pominięcie klasycznego raczkowania nie oznacza jednak automatycznie zaburzenia neurologicznego ani konieczności „uczenia” dziecka raczkowania na siłę. American Academy of Pediatrics podkreśla, że niemowlęta mogą zdobywać umiejętności ruchowe w różnej kolejności, a pominięcie jednego etapu nie musi świadczyć o problemie. O czym informuje redakcja Urazy Okołoporodowe.

Znacznie ważniejsze jest to, jak dziecko dochodzi do pozycji stojącej, czy swobodnie zmienia pozycje, używa obu stron ciała, potrafi bawić się na podłodze i czy jego repertuar ruchów stale się poszerza. Dlatego rodzicom nie zaleca się zdejmowania dziecka z pozycji stojącej za każdym razem, gdy samo do niej dochodzi. Warto natomiast nadal zapewniać dużo bezpiecznej aktywności na podłodze, ponieważ właśnie tam niemowlę może ćwiczyć podpory, rotację tułowia, przechodzenie między pozycjami, równowagę i samodzielne przemieszczanie się. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca niemowlętom kilka okresów aktywności dziennie, ze szczególnym uwzględnieniem interaktywnej zabawy na podłodze.

Czy każde niemowlę musi raczkować przed wstawaniem?

Nie. Rozwój ruchowy niemowlęcia nie przebiega według jednej obowiązkowej sekwencji, w której każdy etap musi pojawić się dokładnie przed następnym. Klasyczne raczkowanie na czworakach jest bardzo częstym sposobem przemieszczania się, ale część dzieci wcześniej pełza, przesuwa się na pośladkach, przemieszcza się bokiem, obraca wokół własnej osi albo stosuje kilka sposobów jednocześnie. American Academy of Pediatrics wskazuje wprost, że zdobycie umiejętności w innej kolejności albo pominięcie jednego kamienia milowego nie musi samo w sobie oznaczać nieprawidłowości.

Istotne jest również rozróżnienie pomiędzy samym raczkowaniem a ogólną zdolnością dziecka do kontrolowania ciała. Niemowlę, które nie raczkuje klasycznie, ale samodzielnie siada, obraca się, zmienia kierunek ruchu, sięga po przedmioty obiema rękami, przechodzi do klęku i podciąga się do stania, prezentuje zupełnie inny obraz niż dziecko, które niemal nie porusza się po podłodze i zostało postawione przy meblach przez dorosłych.

„No, babies don’t always follow the same playbook when it comes to developmental milestones.”
(Susan Buttross, MD, FAAP, American Academy of Pediatrics — odpowiedź dotycząca pomijania raczkowania).

AAP zaznacza również, że nie ma naukowych podstaw dla starego przekonania, według którego pominięcie raczkowania miałoby samo w sobie prowadzić później do zaburzeń uczenia się lub innych problemów rozwojowych.

To nie znaczy jednak, że sposób poruszania się niemowlęcia jest bez znaczenia. Lekarz lub fizjoterapeuta ocenia cały wzorzec rozwoju, a nie tylko odpowiedź na pytanie „raczkuje — nie raczkuje”.

WHO wyznaczyła szerokie okna osiągania podstawowych umiejętności motorycznych na podstawie międzynarodowego badania rozwoju dzieci. Dla raczkowania na dłoniach i kolanach zakres obserwowany w populacji wynosił około 5,2–13,5 miesiąca, dla stania z podparciem około 4,8–11,4 miesiąca, a dla samodzielnego stania około 6,9–16,9 miesiąca. Te przedziały pokazują, jak duże może być fizjologiczne zróżnicowanie czasu zdobywania umiejętności.

Umiejętność ruchowaOkno osiągania według WHO
Samodzielne siedzenieok. 3,8–9,2 mies.
Stanie z pomocąok. 4,8–11,4 mies.
Raczkowanie na dłoniach i kolanachok. 5,2–13,5 mies.
Chodzenie z pomocąok. 6,0–13,7 mies.
Samodzielne stanieok. 6,9–16,9 mies.
Samodzielne chodzenieok. 8,2–17,6 mies.

Dane WHO są oknami rozwojowymi, a nie terminami, w których dziecko „musi” wykonać określone zadanie.

Niemowlę nie raczkuje i od razu wstaje: czy trzeba wracać z dzieckiem na podłogę

Ważniejsza od kolejności jest jakość ruchu

Jeżeli niemowlę zaczęło podciągać się do stania bez wcześniejszego klasycznego raczkowania, warto przez kilka dni obserwować nie tylko samo wstawanie.

Znaczenie ma przede wszystkim to, czy dziecko:

  • samodzielnie dochodzi do pozycji stojącej;
  • potrafi wrócić ze stania do niższej pozycji;
  • swobodnie obraca się na obie strony;
  • siedzi stabilnie bez ciągłego podpierania przez dorosłego;
  • sięga raz prawą, raz lewą ręką;
  • podpiera się na obu kończynach górnych;
  • przenosi ciężar ciała z jednej strony na drugą;
  • zgina kolana podczas wstawania i schodzenia;
  • próbuje przemieszczać się po podłodze;
  • nie prezentuje stale tej samej asymetrii.

Jeżeli problem dotyczy nie tylko braku raczkowania, ale również trudności z obrotami, warto sprawdzić, kiedy brak samodzielnego obracania się z pleców na brzuch wymaga dokładniejszej obserwacji lub konsultacji. Taki kontekst może być ważniejszy diagnostycznie niż samo pominięcie raczkowania.

Czy dziecko, które już wstaje, trzeba „zwracać” na podłogę?

Tak — w sensie zapewnienia mu regularnej możliwości swobodnej zabawy na podłodze, ale nie poprzez zakazywanie samodzielnego wstawania. Jeżeli niemowlę samo podciąga się przy stabilnym meblu, nie ma podstaw, aby każdorazowo odrywać jego ręce i układać je w pozycji czworaczej tylko dlatego, że wcześniej nie raczkowało. Jednocześnie większość dnia nie powinna sprowadzać się do stania przy kanapie, prowadzenia dziecka za ręce albo umieszczania go w urządzeniach ograniczających swobodny ruch. WHO zaleca niemowlętom aktywność w różnych formach kilka razy dziennie, przede wszystkim poprzez interaktywną zabawę na podłodze.

Podłoga jest miejscem ćwiczeń, a nie karą za zbyt wczesne wstawanie. Dziecko może tam samo decydować, czy chce obrócić się, usiąść, sięgnąć po zabawkę, przejść do klęku, przemieścić się bokiem czy ponownie podciągnąć do stania.

„Be physically active several times a day in a variety of ways, particularly through interactive floor-based play.”
(WHO, zalecenia dotyczące aktywności dzieci poniżej 1. roku życia).

WHO zaleca także, aby niemowlę, które jeszcze nie jest mobilne, spędzało łącznie przynajmniej 30 minut dziennie w pozycji na brzuchu podczas czuwania, rozłożonych na krótsze okresy. Organizacja odradza również długotrwałe ograniczanie swobody ruchu — na przykład pozostawianie dziecka przypiętego w foteliku, krzesełku lub wózku przez ponad godzinę jednorazowo.

U dziecka, które już swobodnie zmienia pozycje, nie chodzi oczywiście o mechaniczne odmierzanie „tummy time”. Chodzi o stworzenie przestrzeni, w której może ono samodzielnie wykonywać różnorodne ruchy.

Jak zorganizować podłogę, żeby dziecko chciało się po niej poruszać

Nie trzeba wykonywać serii ćwiczeń polegających na ręcznym ustawianiu kończyn dziecka w pozycji czworaczej. Korzystniejsze jest stworzenie sytuacji wymagających samodzielnego rozwiązania prostego problemu ruchowego.

Można:

  1. Położyć kilka zabawek w niewielkiej odległości od dziecka zamiast podawać każdą bezpośrednio do ręki.
  2. Zmieniać stronę, po której znajduje się interesujący przedmiot.
  3. Pozwalać dziecku przechodzić między siedzeniem, klękiem i pozycją stojącą we własnym tempie.
  4. Używać stabilnych, niskich elementów, przy których niemowlę może bezpiecznie uklęknąć lub się podeprzeć.
  5. Unikać ciągłego ustawiania dziecka w pozycji, której nie potrafi jeszcze samodzielnie osiągnąć.
  6. Zapewnić możliwie dużą, stabilną i nieśliską powierzchnię.
  7. Obserwować, czy dziecko wykorzystuje obie strony ciała podobnie.

Jeżeli niemowlę niechętnie przyjmuje podpór, szybko „ucieka” ze wszystkich niskich pozycji albo wyraźnie unika obciążania jednej ręki, pomocny może być materiał o tym, kiedy brak podporu na przedramionach powinien zostać oceniony przez fizjoterapeutę. Specjalista powinien ocenić cały sposób poruszania się, a nie próbować rozpoznać zaburzenie wyłącznie na podstawie jednego zachowania.

Kiedy brak raczkowania przestaje być tylko wariantem rozwoju?

Najważniejszym sygnałem nie jest sam fakt, że niemowlę nie raczkuje. Większą uwagę zwracają towarzyszące różnice w napięciu mięśniowym, asymetria, ograniczony repertuar ruchów, utrata zdobytej umiejętności albo brak postępu w kolejnych tygodniach. CDC zaleca omawianie z lekarzem zarówno umiejętności, których dziecko jeszcze nie osiągnęło, jak i każdej utraty wcześniej zdobytych zdolności. W aktualnych kamieniach milowych CDC dla około 12. miesiąca znajdują się między innymi samodzielne podciąganie do stania i przemieszczanie się przy meblach.

Co istotne, aktualna lista CDC dla 12. miesiąca nie wykorzystuje klasycznego raczkowania jako pojedynczego obowiązkowego kryterium, mimo że ocenia szereg innych elementów rozwoju ruchowego.

„Developmental milestones are things most children — 75% or more — can do by a certain age.”
(CDC, program Learn the Signs. Act Early.).

Do pediatry lub fizjoterapeuty warto zgłosić się zwłaszcza wtedy, gdy razem z brakiem raczkowania pojawia się:

  • wyraźne używanie głównie jednej strony ciała;
  • ciągłe podpieranie się tylko na jednej ręce;
  • jedna noga wyraźnie mniej aktywna;
  • przeciąganie jednej kończyny podczas przemieszczania;
  • stałe ustawianie jednej stopy na palcach;
  • bardzo sztywne prostowanie nóg;
  • wyraźna wiotkość;
  • trudność ze stabilnym siedzeniem;
  • brak swobodnego przechodzenia między pozycjami;
  • silne odginanie tułowia;
  • brak prób samodzielnego przemieszczania;
  • trudność z zejściem ze stania;
  • bardzo częste przewracanie się bez reakcji ochronnych;
  • utrata umiejętności, którą dziecko wcześniej wykonywało.

Szczególnie istotna jest asymetria. Jeżeli dziecko niemal zawsze wstaje przez tę samą nogę, obraca się tylko w jedną stronę albo konsekwentnie omija jedną rękę, warto przeczytać również, kiedy asymetria u niemowlęcia jest przejściowym elementem rozwoju, a kiedy wymaga oceny.

Jeszcze większą uwagę powinno zwrócić wyraźnie preferowanie jednej dłoni na bardzo wczesnym etapie życia. Stałe zaciskanie jednej dłoni lub znacznie słabsze używanie jednej strony ciała wymaga oceny szczególnie wtedy, gdy wzorzec powtarza się podczas wielu codziennych aktywności.

Niemowlę nie raczkuje i od razu wstaje: czy trzeba wracać z dzieckiem na podłogę

Co fizjoterapeuta sprawdza u dziecka, które wstaje bez raczkowania?

Ocena nie powinna polegać na tym, że specjalista stawia dziecko na czworakach i sprawdza, czy „potrafi raczkować”. Fizjoterapeuta obserwuje spontaniczny ruch, sposób zmiany pozycji, kontrolę tułowia, pracę kończyn, rozkład ciężaru, reakcje równoważne i symetrię. Istotna jest także historia rozwoju: kiedy dziecko zaczęło obracać się, siadać, przemieszczać, klękać i podciągać do stania. W razie niepokojących objawów ocena fizjoterapeuty nie zastępuje badania lekarskiego.

W praktyce specjalista może zwrócić uwagę na kilka obszarów:

Co jest ocenianeNa co zwraca się uwagę
Symetriaczy prawa i lewa strona pracują podobnie
Podpórczy dziecko obciąża obie dłonie i przedramiona
Tułówczy występuje rotacja i przenoszenie ciężaru
Miednicaczy dziecko kontroluje jej ustawienie przy zmianie pozycji
Wstawanieczy wstaje przez obie strony, czy stale przez jedną
Schodzenieczy potrafi bezpiecznie wrócić do siadu lub klęku
Nogiczy zgina kolana i obciąża obie stopy
Ręceczy swobodnie sięga i manipuluje obiema dłońmi
Repertuar ruchuczy pojawiają się nowe sposoby przemieszczania
Postępczy rozwój zmienia się z tygodnia na tydzień

Jedna niezwykła pozycja widziana przez kilka sekund nie jest diagnozą. Znacznie ważniejsze jest to, czy określony wzorzec dominuje podczas zabawy, ubierania, karmienia i przemieszczania się.

Rodzice mogą przed konsultacją nagrać krótkie filmy pokazujące naturalne zachowanie dziecka. Przygotowanie takich nagrań jest również jednym z praktycznych elementów opisanych w materiale o tym, jak wygląda pierwsza wizyta fizjoterapeutyczna niemowlęcia i czego specjalista oczekuje od rodziców.

Czego rodzice nie powinni robić tylko dlatego, że dziecko nie raczkuje?

Pierwszym błędem jest próba „odhaczenia” raczkowania za wszelką cenę. Jeżeli dziecko protestuje przeciw ręcznemu ustawianiu dłoni i kolan, nie powinno się przytrzymywać go siłą w tej pozycji. Celem nie jest stworzenie efektownego zdjęcia dziecka na czworakach, lecz umożliwienie mu samodzielnego rozwijania różnych strategii ruchowych.

Nie warto również:

  • ciągnąć niemowlęcia za ręce, aby szybciej chodziło;
  • prowadzić go godzinami za obie dłonie;
  • stale stawiać przy meblach dziecka, które samo nie potrafi dojść do stania;
  • blokować kolan lub stóp w określonej pozycji;
  • wymuszać raczkowania przez fizyczne przesuwanie kończyn;
  • porównywać dziecka dzień po dniu z rodzeństwem lub dziećmi znajomych;
  • stawiać diagnozy na podstawie jednego filmu w mediach społecznościowych;
  • traktować każdego nietypowego sposobu przemieszczania jako objawu neurologicznego.

AAP zwraca uwagę, że istnieje kilka sposobów, w jakie dzieci mogą przemieszczać się przed chodzeniem, a kolejność zdobywania umiejętności nie jest identyczna u wszystkich niemowląt.

Co można zrobić przez najbliższe dwa tygodnie

Jeżeli dziecko rozwija się dobrze, jest aktywne i nie występują czerwone flagi, rodzice mogą skupić się na obserwacji oraz zwiększeniu różnorodności swobodnej zabawy.

W praktyce warto codziennie sprawdzać:

  1. Czy dziecko samo schodzi ze stania?
  2. Czy próbuje przemieścić się do zabawki bez pomocy?
  3. Czy używa obu dłoni?
  4. Czy siada i obraca się w obie strony?
  5. Czy pojawiają się nowe warianty ruchu?
  6. Czy korzysta z klęku lub podporu?
  7. Czy podczas wstawania używa obu nóg?
  8. Czy jedna strona nie zaczyna wyraźnie dominować?
  9. Czy dziecko nie utraciło żadnej wcześniejszej umiejętności?

Jeżeli odpowiedzi są korzystne, samo pominięcie klasycznego raczkowania zwykle nie jest wystarczającą podstawą do wniosku, że rozwój jest zaburzony.

Jeżeli natomiast niemowlę potrafi tylko stać, ale ma trudności z niemal wszystkimi aktywnościami wykonywanymi niżej, sytuacja wygląda inaczej. Wtedy warto ocenić, czy nie chodzi o ograniczony repertuar ruchów, nieprawidłowe napięcie albo utrwaloną strategię prostowania ciała.

Pytania i odpowiedzi

Czy niemowlę musi raczkować, zanim zacznie chodzić?

Nie. AAP wskazuje, że pominięcie raczkowania nie musi oznaczać problemu, a zdobywanie etapów rozwoju w nieco innej kolejności występuje u zdrowych dzieci. Ważniejsza jest całościowa jakość rozwoju ruchowego.

Czy mam zdejmować dziecko ze stania, jeśli jeszcze nie raczkuje?

Jeżeli dziecko samo podciągnęło się przy stabilnym podparciu, zwykle nie ma potrzeby natychmiastowego zdejmowania go tylko z powodu braku raczkowania. Trzeba natomiast nadal zapewniać dużo czasu na swobodną aktywność na bezpiecznej podłodze.

Czy warto specjalnie uczyć dziecko raczkowania?

Nie powinno się wymuszać określonej pozycji ani mechanicznie poruszać kończynami dziecka. Można natomiast tworzyć warunki zachęcające do podporu, sięgania, rotacji i samodzielnego przemieszczania się. Jeżeli sposób ruchu budzi wątpliwości, ćwiczenia powinien dobrać fizjoterapeuta po zbadaniu dziecka.

Kiedy brak raczkowania powinien szczególnie niepokoić?

Gdy towarzyszą mu inne objawy: wyraźna asymetria, ograniczone używanie jednej kończyny, znaczna sztywność lub wiotkość, brak samodzielnego siedzenia i zmian pozycji, brak dalszego postępu albo utrata wcześniej zdobytych umiejętności. CDC zaleca omówienie z lekarzem zarówno brakujących umiejętności, jak i regresu rozwojowego.

Czy wstawanie przed raczkowaniem oznacza, że dziecko jest wyjątkowo silne?

Nie można tego stwierdzić wyłącznie na podstawie wczesnego wstawania. O dobrej kontroli motorycznej świadczy nie tylko zdolność wyprostowania nóg, lecz także kontrolowane przenoszenie ciężaru, rotacja tułowia, równowaga, możliwość zejścia do niższej pozycji i swobodne korzystanie z obu stron ciała.

Czy podłoga nadal jest potrzebna, jeśli dziecko najbardziej chce stać?

Tak. WHO szczególnie rekomenduje niemowlętom interaktywną aktywność na podłodze kilka razy w ciągu dnia. Nie chodzi o cofanie rozwoju, lecz o pozostawienie dziecku przestrzeni do ćwiczenia szerokiego repertuaru ruchów.

Najważniejsza zasada jest więc prosta: niemowlęcia, które samodzielnie zaczęło wstawać przed raczkowaniem, nie trzeba „cofać” rozwojowo, ale warto regularnie wracać z nim na podłogę w dosłownym znaczeniu — do swobodnej, niewymuszonej zabawy. Sam brak klasycznego raczkowania może mieścić się w indywidualnym przebiegu rozwoju. Jeśli jednak razem z nim występuje asymetria, sztywność, wiotkość, wyraźne ograniczenie ruchu jednej strony, brak umiejętności zmiany pozycji lub regres, potrzebna jest indywidualna ocena pediatryczna, a w razie wskazań także fizjoterapeutyczna lub neurologiczna.

Przeczytaj także inne przydatne materiały na stronie urazyokoloporodowe.pl. Znajdziesz tam ważne informacje o urazach okołoporodowych, możliwych powikłaniach, diagnostyce, leczeniu oraz prawach rodziców. Polecamy również przeczytać:  Kciuk stale schowany w dłoni niemowlęcia: do którego miesiąca jest to fizjologiczne

Zobacz inne